ROZSTAJEMY SIĘ… ale co trzeba zmienić? I CO Z DZIEĆMI?

0 Comments

11 września 2020 –

międzynarodowy dzień rozwodów

Decyzja podjęta, od tej pory nasze drogi prowadzą w różne strony. Nie jest łatwym zadaniem skreślić część swojego życia, ale czy rozmowa z partnerem to wszystko? A co jeśli mamy dzieci? Jak zmienić się z partnera/ małżonka w singla? Jak zmienić się z rodziców w osobę samotnie wychowującą dziecko? Jak stworzyć plan rodzicielski i zaplanować widzenia?  Jak to wszystko wygląda w Holandii?

Zacznijmy od spraw finansowych, gdyż uregulowanie tej części da nam spokój psychiczny i pozwoli z czystym umysłem zająć się stroną emocjonalno-informacyjną. Pod pojęciem finanse mamy na myśli: sprawy bankowe (wspólne konto, wpływy z dodatków, opłaty za przedszkole, opłaty za wynajem, hipotekę, itp.), urząd skarbowy – Belastingdienst (wszystkie dodatki jakie otrzymujemy – dofinansowanie do ubezpieczenia, wynajmu, opieki nad dziećmi oraz dodatek rodzicielski). Kiedy zostajemy samotnymi rodzicami zmieniają się też nasze dochody, co ma wpływ na wysokości wymienionych dodatków.  Wszystko to wymaga poświęcenia szczególnej uwagi, dlatego najlepiej poprosić kogoś posiadającego wystarczającą wiedzę, by przyjrzał się uważnie naszym ustaleniom. To bardzo ważne by sprawy finansowe nie stanęły na drodze komunikacji między partnerami i ich dziećmi.

Finanse to nie tylko dodatki i opłaty. Może się zdarzyć, że jeden z partnerów nie jest w stanie pokryć kosztów utrzymania (nie starcza nam na podstawowe potrzeby żywnościowe, ubraniowe, pokrycie kosztów zamieszkania lub kosztów zdrowotnych) z własnych przychodów i ewentualnych alimentów partnerskich, możemy starać się, pod wieloma warunkami, o zasiłek socjalny.

Nie należy zapomnieć też o ewentualnej emeryturze. Jeśli do funduszu emerytalnego wpływały składki na emeryturę partnerską, należy w ciągu dwóch lat od rozstania, zgłosić to właściwemu funduszowi. W przeciwnym razie, po osiągnięciu wieku emerytalnego, fundusz będzie wypłacał emeryturę jedynie odkładającemu składki.

Co jeśli mamy dzieci? Co należy ustalić wspólnie? I najważniejsze: jak im to powiedzieć?

Rozstanie rodziców jest ogromnie ciężkim przeżyciem dla dzieci. Dzieci reagują rozpaczą i złością, a czasami ulgą. Kiedy rodzice są z sobą nieszczęśliwi,  ma to olbrzymi wpływ na dzieci. Dlatego należy dopilnować , aby ustalenia dotyczące dzieci zawierały jak najwięcej dbałości o ich dobro.  Rozstanie rodziców nigdy nie powinno oznaczać rozstania jednego z rodziców z dziećmi.

A zatem jak to zrobić w Holandii?

 Stwórzmy plan rodzicielski, który zawiera wszystkie ustalenia dotyczące dzieci, mając zawsze na uwadze ich dobro. Plan ten powinien zawierać:

  • Punkty dotyczące zaangażowania dzieci w ustalanie takiego planu – holenderskie prawo wyraźnie wymaga, aby dzieci brały udział w sporządzaniu takiego planu, gdyż to one właśnie są stroną najbardziej zainteresowaną.
  • Jak zamierzamy podzielić opiekę i wychowanie dzieci? Jaki jest plan widzeń z dziećmi? – jest to najistotniejszy punkt planu rodzicielskiego, ma on wpływ na ustanowienie wysokości alimentów. Bardzo ważnym jest, aby ustalenia były wygodne zarówno dla rodziców jak i dzieci. Plan musi być praktyczny, ale dzieci nie mogą być towarem przerzucanym tylko podmiotem, który ma się dobrze czuć. Dziecko ma prawo do kontaktów z obojgiem rodziców, ma to wpływ na jego wychowanie i dalsze życie. Postarajmy się więc, aby wszystko było dobrze dopasowane, gdyż rozstanie rodziców jest już wystarczająco przykrym przeżyciem. Jeśli dzieci są starsze, może warto spytać ich o zdanie.  Jeśli nie możemy sami się porozumieć bardzo dobrym wyjściem jest pomoc mediatora. Kiedy porozumienie jest całkowicie niemożliwe, adwokat służy pomocą w ustanowieniu dobrego planu widzeń i opieki.

W Holandii dość popularnym rozwiązaniem planu opieki jest opieka naprzemienna. Oznacza to, że każdy z rodziców spełnia opiekę nad dziećmi w takiej samej skali i w takiej samej wysokości partycypuje w kosztach utrzymania dzieci. Dzieci mieszkają na przemian u jednego z rodziców, a każdy z nich uczestniczy, w tym samym wymiarze, w życiu dziecka. Takie rozwiązanie jest możliwe tylko w przypadku dobrej komunikacji między rodzicami, bo pamiętać należy, że będziemy bardzo często się widywać.

  • W jaki sposób i z jaką częstotliwością zamierzamy przekazywać sobie informacje dotyczące dzieci;
  • W jaki sposób będziemy podejmować wspólne decyzje dotyczące dzieci, np. wybór szkoły, wyrobienie dokumentów;
  • Na końcu wysokość kosztów utrzymania i wychowania dziecka – alimenty.

Dodatkowo, w planie rodzicielskim zawrzeć można wszystkie inne, ważne dla nas, ustalenia dotyczące dzieci, np. zasady wychowawcze, czas spania, prace domowe, wspólne stanowisko w sprawie kar, kontakt z rodziną ex partnera.

Jeśli w jakiejś kwestii nie jesteśmy pewni, czy będą dla wszystkich korzystne, możemy ustalić zasady na próbę i obserwować reakcję dzieci, ewentualnie zasady dopasować lub zmienić. Ważne, aby i tego typu postanowienia umieścić w planie rodzicielskim.

            Prawdopodobnie najtrudniejszym krokiem przy rozstaniu jest poinformowanie dzieci. Jeśli zrobimy to w sposób spokojny i rozważny uda nam się zapobiec emocjonalnym szkodom, jakie wiadomość może wywołać. Rozstanie rodziców oznacza dla dzieci całkowitą zmianę życia. Musimy być przygotowani na ich szok, złość i rozpacz. Przemyślmy więc wcześniej wspólnie co powiemy dzieciom i jaki moment wybrać. Bądźmy przy tym szczerzy, otwarci, a przede wszystkim gotowi, by wysłuchać nasze pociechy. Najistotniejsze, aby przekazać dziecku, że:

  • Mama i tata się rozstają,
  • Nastąpią zmiany dotyczące rodziny,
  • Rozstanie nie ma nic wspólnego z dziećmi, nie one są przyczyną,
  • Nadal jesteśmy ich rodzicami i kochamy je wciąż tak samo,
  • Ustaliliśmy lub zamierzamy ustalić kto gdzie będzie mieszkał i w jaki sposób zamierzamy sprawować opiekę nad dziećmi,
  • Związek z rodzicem, który nie będzie mieszkał z dziećmi, pozostaje niezmieniony.

Postarajmy się przeprowadzić rozmowę z dziećmi w najkrótszym możliwym terminie. Dzieci wyczuwają emocje rodziców, a zaprzeczanie, że coś jest na rzeczy oznacza, że nie obchodzą nas emocje dzieci. One musza oswoić się z wiadomością, potrzebują czasu na ułożenie sobie wszystkiego w głowach. Informacja przekazana w zbyt krótkim odstępie czasu od wyprowadzki jednego z rodziców może przyczynić się do wzmożonej rozpaczy, a w efekcie prowadzić do problemów emocjonalnych.

Miejmy na uwadze wybór właściwego momentu. Najlepiej podjąć temat w dniu, kiedy dzieci nie muszą się nigdzie spieszyć, aby dać im czas na oswojenie się z informacjami.

Postarajmy się przeprowadzić rozmowę razem, dobierając słowa odpowiednio do wieku dzieci. Przekażmy tylko najistotniejsze kwestie, mówmy wspólnie, aby dzieci nie musiały wybierać strony jednego z rodziców, nawet jeśli ten rodzic wolałby uniknąć rozstania. Złość i pretensje do siebie nawzajem postarajmy się zostawić na inny czas. Porozumienie między rodzicami pozwoli dzieciom poczuć się pewnie, stabilnie. Kiedy sami do końca nie jesteśmy pewni jakie zmiany zajdą w naszym życiu podzielmy się tym z dziećmi. Nie będą się czuły tak osamotnione.

Ważnym jest przekazanie dzieciom, iż nie jesteśmy już w sobie zakochani. Używając sformułowania, że miłość wygasła, dzieci nabiorą przekonania, że miłość jest czymś co może zniknąć i je też możemy przestać kochać. Kładźmy nacisk na podkreślenie, że dzieci nie są przyczyną rozstania, i w żaden sposób nie mają na nie wpływu. Dzieci muszą wiedzieć, że konflikt między rodzicami nie ma nic wspólnego z dziećmi, a nasze relacje na drodze rodzic – dziecko, pozostają bez zmian.

W przypadku, gdy dzieci przestaną zwracać uwagę na to co mówimy, przerwijmy rozmowę. Jest to sygnał, że w danym momencie więcej nie są w stanie przyjąć i należy dać mu czas na oswojenie się z tym, co już usłyszało.

Dzieci reagują w różny sposób na takie wiadomości. Niektóre nie chcą widzieć rodzica, który wyprowadził się z domu , gdyż każde spotkanie oznacza powrót do rozpaczy, a tego każdy chce uniknąć. Niektóre przeżywają cofnięcie do etapu maluszka, nie odstępują rodziców na krok, moczą łóżko, są marudne. Pamiętajmy, że każde z nich przeżywa to na swój sposób, ale marzy równocześnie o tym, by wszystko wróciło do normalności jak najszybciej. Dlatego ważne jest podtrzymanie przyjętych wcześniej reguł i rutyny.

Dzieci bardzo często przyjmują rolę rodzica czy pocieszyciela. Bardzo to miłe ale i niezwykle obciążające dla dziecka, dlatego jak najszybciej musimy odmówić takiego sposobu okazywania troski. To my jesteśmy rodzicami, a odwrócenie ról może mieć olbrzymi wpływ na przyszłe życie naszych dzieci.

Poza rozmową z dziećmi czeka nas jeszcze poinformowanie naszego otoczenia, rodziny przyjaciół. Warto też wtajemniczyć szkołę, nauczyciele będą uważniej obserwować dziecko i wyłapywać każdą zmianę w zachowaniu, a w razie potrzeby służyć wsparciem dla dzieci. Często łatwiej dzieciom porozmawiać z zaufaną osobą postronną, jaką jest nauczyciel, niż z rodzicami, którzy się rozstają.

Dla starszych dzieci, które znają język niderlandzki, pomocną może okazać się platforma Villa Pinedo. Znajdą tam rówieśników z podobnymi doświadczeniami, mogą rozmawiać o emocjach, a także pomóc innym dzieciom oswoić się z rozstaniem rodziców.

Pamiętajmy więc, że dla dorosłych rozstanie oznacza smutek, żal i złość, ale małemu człowiekowi wali się świat. Coś co uważał do tej pory za bezpieczną przystań, pewnik, coś co istniało odkąd pamięta, zmienia się całkowicie, a bezpiecznej oazy trzeba znów szukać.

Drodzy rodzice i rozchodzący się partnerzy:

– Nie kupuj dziecka! Wasze pociechy kochają was za to, że jesteście, nie za to, co dajecie!

– Jeżeli rozwód lub rozejście przechodzi bardzo drastycznie, starajcie się unikać konfrontacji przy dzieciach. One nie pisały się na to, aby być częścią waszej walki.

– Współpraca z partnerem idzie kiepsko? Skorzystajcie z pomocy i doświadczenia organizacji.My, jako Pomoc Holandia, służymy taką pomocą. W przypadku wsparcia dla dzieci i młodzieży, pracujemy z dofinansowaniem do naszych usług – będą one dla waszej rodziny darmowe.

– Nie zapominajcie kim jesteście! Miejcie swoją dumę, nie dajcie sobą manipulować. Kochajcie siebie skoro już nie ma tej drugiej osoby, która miała was kochać na zawsze.

– Bądźcie silni i nie bójcie się prosić o pomoc. To nie jest oznaka bezsilności! Prośba oznacza, że zabrakło drugiej osoby i doba jest za krótka.

– Nie traćcie energii na krzyki, wyzwiska. Nikt was na siłę nie pokocha. Nikt was na siłę nie zmusi do powtórnej miłości.

– Koniec związku to nie koniec świata!

Ze wszystkimi wątpliwościami dotyczącymi relacji lub problemach w relacjach z dziećmi lub dzieci zapraszamy do biura:

Pomoc Holandia

Daniel Josephus Jittastraat 2B

5042MX Tilburg

Pracujemy na zasadzie umówionych spotkań.

Autor: Aleksandra

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *